Przekształcenie przedsiębiorcy w spółkę – strona podatkowa

Ostatnio trzymam się tematu przekształcenia jednoosobowego przedsiębiorcy w spółkę na podstawie nowej regulacji kodeksu spółek handlowych. Jest to bardzo atrakcyjne rozwiązanie, zwłaszcza dla przedsiębiorców dążących do stworzenia solidnego wehikułu dla swojej działalności w postaci spółki kapitałowej. W toku wymiany poglądów z czytelnikami bloga pojawiły się wątpliwości o sens tego rozwiązania z punktu widzenia podatkowego.

Czy opłaca się zmieniać formę działalności na taką, która będzie skutkowała podwójnym opodatkowaniem?

Musimy bowiem pamiętać, iż wybierając formę np. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, dojdzie do podwójnego opodatkowania przychodów – na poziomie spółki (CIT) i na poziomie jej wspólnika (PIT). W istocie spółka taka nie jest transparentna podatkowo.

Czy jest jednak jakikolwiek zakaz jej dalszego przekształcania ?  Np. w spółkę jawną, która cechuje się już taką transparentnością. A może w spółkę komandytową? Da nam to jeszcze większe bezpieczeństwo, jako komandytariuszowi (z ograniczoną odpowiedzialnością za zobowiązania spółki). Rozwiązań jest wiele. Tak wiele, jak problemów, które w praktyce trzeba będzie rozwiązać.

Jak zawsze zachęcam do dyskusji.

Pozdrawiam

6 Responses to Przekształcenie przedsiębiorcy w spółkę – strona podatkowa

  1. Łukasz pisze:

    Wydaja się, że w zakresie wyboru formy działalności wszystko powinno zależeć od jej “zyskowności”. Jeżeli przedsiębiorca uzyskuje wysokie zyski, przekształcenie w spółkę kapitałową jest podatkowo nieopłacalne. Jeżeli jednak działalność obarczona jest wysokim poziomem zobowiązań finansowych, przedsiębiorca powinien sam przekalkulować czy ważniejsze jest dla niego bezpieczeństwo majątku osobistego, czy jednak jak najwyższy zysk.

    W zakresie dalszego przekształcania spółki przekształconej, na pierwszy rzut oka można teoretycznie przyjąć, że takiego zakazu nie ma, lecz znając życie będziemy musieli poczekać na pierwsze orzeczenia i komentarze w tym przedmiocie.

    • tomaszszarek pisze:

      Witam Panie Łukaszu,
      dziękuję za komentarz. Rzeczywiście przekształcenie w spółkę z o.o. nie zawsze może być opłacalne. Proszę jednak zwrócić uwagę, że nowa regulacja daję taką możliwość bezpośrednio, bez konieczności transferu przedsiębiorstwa etc. Myślę, że w niektórych przypadkach, będzie ona godna polecenia.

      Pozdrawiam i zachęcam do dalszego komentowania

  2. Łukasz pisze:

    Panie Tomaszu,
    omawiane zagadnienie jest niezwykle ciekawe, jednak czy docelową formą prowadzenia działalności w obecnym stanie prawnym nie powinna być spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.? Idąc dalej tym tokiem myślenia, oczywiście doceniam nową możliwość stworzoną przez prawodawcę, lecz czy najodpowiedniejszym nie byłoby mimo wszystko założenie całkowicie nowej sp. z o.o. a następnie przystąpienie z nią do spółki komandytowej, wnosząc aportem przedsiębiorstwo? Pomimo możliwych komplikacji związanych z aportem, wydaje się, że podatkowo taka procedura mogłaby się stosunkowo szybko “zwrócić”.

    Jestem bardzo ciekaw Pańskiego stanowiska w tej sprawie.

    Pozdrawiam

    • tomaszszarek pisze:

      Panie Łukaszu,
      sp. z o.o. sp. k to ostatnimi czasy bardzo popularny wehikuł :) choć muszę przyznać, że zyskuje na popularności także s.k.a. – zwłaszcza przy uwzględnieniu ostatniego orzeczenia, o którym pisałem na blogu. Odnośnie Pana pytania – Sp. z o.o. Sp. k. jest bardzo korzystnym rozwiązaniem, nie tylko z punktu widzenia podatków ale także pod kątem odpowiedzialności za zobowiązania. Często spotykam się ze stanowiskiem, że w obecnych czasach to spółka komandytowa powinna być podmiotem preferowanym przez ustawodawcę. Tak się chyba jednak nie stanie, choćby z uwagi na “zakładane” bezpieczeństwo formuły spółki z o.o. dla obrotu gospodarczego.
      Jeśli pyta Pan o preferowaną formułę docelową – oczywiście z punktu widzenia odpowiedzialności i opodatkowania – należy rozpatrywać sp. z o.o. sp.k. Nie dla każdego jednak taka forma jest mile widziana. Pozostają jeszcze komplikacje związane z aportem przedsiębiorstwa, o których już wspominałem. W niektórych przypadkach będzie to droga nie do przejścia.
      Dziękuję za komentarz i zachęcam do dalszej dyskusji.

      Pozdrawiam

  3. Właśnie mam na tapecie dwa takie przekształcenia i wg mnie brak sukcesji podatkowej (na wzór 93a ordynacji) dyskwalifikuje tę instytucję. Nie do ogarnięcia jest np. sprzedaż ciągła w sytuacji braku możliwości poznania dnia przekształcenia. Czy masz może jakieś doświadczenie na tym gruncie?

    • tomaszszarek pisze:

      Witaj,
      przepraszam za późną odpowiedź, ale niestety grypa mnie nie oszczędziła w tym roku..
      Zgadzam się z Tobą, że brak sukcesji jest problemem. Z praktyki wiem, że tego typu projekty to obecnie “twórczość dowolna” sądu, urzędu skarbowego i ZUS-u. No cóż, wszyscy się uczą :)
      Problem dnia przekształcenia można jednak rozwiązać tak jak w przypadku przejęcia (de facto dochodzi wtedy do analogicznej zmiany podmiotu), poprzez wniosek do KRS o dokonanie wpisu na dany dzień. Co do zasady bowiem Sądy Rejestrowe uwzględniają takie wnioski. Daje to możliwość przygotowanie się do transakcji od strony księgowej.

      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.